Category Relacja

Karabin i Kafka – relacja ze spotkania z Etgarem Keretem podczas festiwalu Literacki Sopot (20 sierpnia 2016)

W sobotni wieczór sopockie molo miało poważną konkurencję w postaci Państwowej Galerii Sztuki, którą szczelnie wypełnił tłum wielbicieli izraelskiego i (od niedawna) polskiego pisarza: Etgara Kereta. Spotkanie, które poprowadził Paweł Smoleński odbyło się w dniu urodzin gościa, który przyznał, że do tej pory zawsze najchętniej spędzał je w swoim domu, ale tym razem uznał, że […]

Samotne miłości? Samotne miłości!

Na dyskusję podczas piątkowych spotkań DKKŻ po raz kolejny wybraliśmy książkę pisarza izraelskiego Eshkola Nevo. O ile książka zgodnie wszystkich nas zachwyciła, o tyle gorącą dyskusję wzbudziły tytuł oraz okładka. Część uznała je za zupełnie nieadekwatne do treści (przypomnijmy tylko, że w oryginale tytuł brzmi „Ha-mikwe ha-acharon be-Sibir”, czyli „Ostatnia mykwa na Syberii”, a w […]

Co usłyszałby Szolem Alejchem w Pendolino?

W lutym spotkaliśmy się w Centrum Kultury Jidysz, żeby podzielić się wrażeniami z lektury „Notatek komiwojażera” Szolem Alejchema. W krótkich opowiadaniach napisanych w latach 1902–1910 autor przedstawia zasłyszane przez tytułowego komiwojażera historie pasażerów trzeciej klasy pociągu potocznie zwanego przez miejscowych „Próżniakiem”. Rabinowicz opisuje je z typowym dla siebie poczuciem humoru, ale z pojedynczych anegdot wyłania […]

O mykwie, Gogolu i ornitologu

Urodził się w 1971 roku w Jerozolimie. Jest jednym z najpoczytniejszych pisarzy w Izraelu. Coraz częściej porównywany z Amosem Ozem. Na co dzień prowadzi szkołę creative writing. Ci, którzy uczestniczyli w spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki Żydowskiej 27 listopada ubiegłego roku, być może domyślają się o kogo chodzi. Eshkol Nevo, bo o nim mowa, odwiedził Warszawę […]

# 9 Etgar Keret „Rury” (30.10.2015)

Naszą dyskusję na temat prozy Etgara Kereta na podstawie jego opowiadań zebranych w tomie „Rury” rozpoczęliśmy od pytania o to, czy gdyby autor napisał kiedyś powieść (o czym zresztą wspomina czasem w wywiadach), to zdecydowalibyśmy się po nią sięgnąć. Zdania były oczywiście podzielone, ale pozwoliło nam to wypunktować najważniejsze cechy jego prozy, które jednym wydawały […]

Po śladach Ludwika Heringa

Zaryzykuję taką tezę: mam wrażenie, że Ludwik Hering nie chciał po sobie zostawić śladów. Tworzył – mówiąc, inspirując, „zapładniając” innych. Potrzebował żyć w interakcji z drugim. Był doskonałym obserwatorem, miał świetny słuch literacki. Jego chuda książeczka „Ślady” (nomen omen!) składa się z trzech opowiadań, w których Hering przedstawia świat getta warszawskiego. Jest to ważne świadectwo […]